| milosc-m |
|
|
|
Są jednak osoby, których słuchamy bardzo chętnie, do których nabraliśmy zaufania, którzy jakby mają prawo do doradzania nam, sugerowania odpowiednich kroków, czy w końcu pouczania nas o tym, jak żyć. Pastor Morris Venden zapewne zalicza się do takich osób. Jego — znany czytelnikom — chrystocentryzm każdej wypowiedzi, uwagi, jest czymś, co wzbudza szczególne zaufanie. A że tym razem wypowiada się na temat miłości, małżeństwa, rodziny — tym lepiej, bo jest to dokładnie tak, jakby wielka teologia zeszła z wysokich ołtarzy do poziomu naszej szarej codzienności. A jeśli zeszła z Chrystusem, to każde zdanie nabiera największej wartości. Szczerze polecam tę kolejną książkę M. Vendena, bo choć mówi tak prosto o tym, co zwykliśmy komplikować, może warto znowu zastanowić się nad czymś, co u kresu wieku XX winno być dla nas tak oczywiste: wszystko można z Chrystusem, skoro nas wzmacnia! Roman Chalupka
Spis treści1. Gdy dwoje ludzi spotyka się 2. Pieniądze 3. Uduchowienie czy religijność 4. Wszystko w rodzinie 5. Błogosławione dzieci 6. Brukselka w polewie czekoladowej 7. Powodzenie w seksie 8. Role, które gramy 9. Kiedy masz rację
|



Zagadnienia
szczęścia rodzinnego, małżeńskiego, czy w końcu sprawy szczęśliwego
narzeczeństwa są nam wszystkim bardzo bliskie. Nic dziwnego — wszyscy
chcemy być szczęśliwi, wszyscy też snujemy swoje ciche lub głośne marzenia
o własnej rodzinie. Ale nie jesteśmy chętni do przysłuchiwania się radom
innych. To może nawet brzmieć paradoksalnie: często chcemy szczęścia
takiego, jak inni, ale równocześnie nie chcemy ich rad. Po prostu sami wiemy
lepiej.